Mieszkania

Rozdział 1
Mieszkania
Apartaments L4D.jpg
Kampania Bez litości
Gra Left 4 Dead
Autor Valve Corporation
Chronologia rozdziałów
Następny Metro

Mieszkania (oryg. The Apartments) są pierwszym rozdziałem w kampanii Bez litości. Rozpoczyna się na dachu budynku mieszkalnego zaraz po filmie wprowadzającym. Ocaleni dostrzegają śmigłowiec, który nawołuje wszystkich żywych, aby skierowali się na dach Szpitala Miłosierdzia, skąd będzie mógł ich ewakuować. Bohaterowie postanawiają się tam dostać przez metro. Etap ten obejmuje mieszkania i ulice. Rozdział kończy się w saferoomie ulokowanym w stacji metra.

To jeden z dwóch rozdziałów, które pojawiły się w demie Left 4 Dead.

Spis treści

[edytuj] Klasyczny sposób przejścia

Poniższy sposób przejścia można zastosować w singleplayerze na wszystkich poziomach trudności poza Ekspertem – w jego wypadku boty z reguły nie radzą sobie z atakującymi w różnych momentach hordami, zostawiając gracza właściwie sam na sam z dużą liczbą Zainfekowanych, dlatego na Ekspercie lepiej jest grać z minimum dwoma innymi, przynajmniej przeciętnie grającymi graczami.

Grę rozpoczyna scenka z przelatującym helikopterem News 5 i pilotem wołającym przez głośnik, że jeśli ktokolwiek go słyszy, to niech uda się do Szpitala Miłosierdzia, gdzie znajduje się jeszcze działający punkt ewakuacyjny. Kamera przesuwa się na Ocalonych, po czym Bill proponuje udanie się do pobliskiej stacji metra i przejście Czerwoną Linią do szpitala, na co pozostali przystają. Na stoliku leżą 4 apteczki, pistolet maszynowy, strzelba i wiadro z amunicją. Domyślnie Louis i Zoey wezmą SMG, a Bill i Francis strzelby, ogółem w tym rozdziale lepszym wyborem wydaje się być strzelba – większość mapy to zamknięte pokoje, a do czasu wyjścia na ulicę gracz powinien już się wyposażyć w drugi pistolet.

W pierwszym pokoju zazwyczaj natykamy się na dość sporą liczbę plączących się Zainfekowanych i większą część z nich zdążymy zabić, zanim odkryją naszą obecność. Po wyczyszczeniu pierwszego pokoju dochodzimy do schodów: po prawej mamy łazienkę, w której czasami można znaleźć pigułki przeciwbólowe lub przedmiot do rzucania, podobnie w zaciemnionym pokoju w głębi. Zazwyczaj, jeśli zdecydujemy się wejść do ciemnego pokoju, gra zespawnuje wtedy pierwszego Specjalnego Zainfekowanego (Huntera lub Smokera); jeśli ich usłyszymy, warto chwilę poczekać w przejściu między pokojami, aż sami do nas przyjdą (z reguły Specjalni sterowani przez AI są bardzo niecierpliwi i sami atakują naszą pozycję, skazując się na szybką śmierć). Po jego zabiciu bezpiecznie schodzimy na dół. W pokoju po lewej i w łazience czasem pojawiają się kolejne użyteczne przedmioty (jeśli poruszamy się powoli i nie strzelamy, to boty same znajdą pigułki i je podniosą – niestety, nie potrafią już tego zrobić z przedmiotami do rzucania). Czyścimy kolejny pokój i przechodzimy dalej. Dochodzimy do punktu bez powrotu – dziury w podłodze, w którą musimy wskoczyć, żeby posunąć się dalej (czasami na półce za niej można znaleźć kolejne przedmioty, a w łazience naprzeciwko mogą pojawić się pigułki) – warto się więc upewnić, że w pokoju za nami na pewno nie czai się Smoker.

Jeśli zaatakowała nas horda, to zapewne zniszczyła ścianę po prawej, co umożliwia nieznaczne skrócenie sobie dalszej drogi, niemniej warto zajrzeć do pokoju za nami (tego ze ścianą zniszczoną przez Humvee), czasem na schodach leżą jakieś przedmioty do rzucania. W łazience obok również można znaleźć pigułki i kolejne mołotowy bądź bomby rurowe.

Wreszcie opuszczamy startowy budynek. Czasami tuż za rogiem czają się Specjalni – szczególnie należy uważać, jeśli tam stoi Boomer. Dalej możemy znaleźć po lewej pokój, w którym prawie zawsze coś jest (przedmioty do rzucania bądź pigułki), a po prawej biały samochód – jest to pierwsze możliwe miejsce pojawienia się pistoletu. W korytarzu stoi kolejny wrak auta i na nim również może się pojawić pistolet, tak samo też może on leżeć na masce radiowozu oświetlającego budynek po prawej (gra jednak wybiera tylko jedno – bądź żadne – z powyższych miejsc, tak jak zresztą z innymi miejscami, w których mogą pojawić się bronie – chyba, że napisano inaczej). Pistolet na ławce na przystanku jest jednak 100% spawnem i za każdym razem będzie można go tam znaleźć. Przed nim są drzwi: po przejściu przez nie, w pierwszym pokoju po lewej będziemy mogli znaleźć szafkę z medykamentami, w której niezależnie od poczynań gracza/graczy i poziomu trudności będzie można znaleźć jedną buteleczkę z pigułkami. W kolejnych pokojach można znaleźć kolejne zombie do zabicia i kolejne przedmioty do użycia, a po wyjściu z powrotem na ulicę zaparkowany samochód z alarmem, po którego dotknięciu bądź strzeleniu w niego uruchomi się alarm, który sprowokuje atak hordy. Zaraz za autem są schody prowadzące do saferoomu, a za tymi schodami można czasem znaleźć leżące pod siatką pigułki. Idąc w głąb ulicy można dojść do długiego korytarza, w którym można znaleźć sporo użytecznych przedmiotów (głównie mołotowy/bomby), ale nie ma potrzeby, żeby tak mocno zbaczać z trasy – sporo pigułek można z reguły znaleźć na początku drugiej mapy, a i również jeśli pojawią się przedmioty do rzucania, to niemal zawsze parami.

Po przejściu schodami na stoliku po lewej można znaleźć dwa pickupy pistoletów umieszczone na wypadek, gdyby gracz przegapił poprzednie pickupy, a tuż przed nim znajduje się saferoom. Gdy tylko wszyscy Ocaleni do niego wejdą, zamknij drzwi. Gratulacje, właśnie ukończyłeś pierwszą mapę kampanii. Jeżeli było ciężko, nie przejmuj się na zapas – dalej będzie gorzej.

[edytuj] Ekspresowy sposób przejścia (tylko L4D1)

Na budynku za Ocalonymi są umieszczone dwa wentylatory. Wskocz na krawędź budynku, na którym stoisz i, trzymając cały czas klawisz skoku, zbiegnij na te wentylatory. Stracisz ok. 35 punktów zdrowia + ewentualnie kolejny 1 punkt zdrowia przy zeskakiwaniu z tych wentylatorów. Później po prostu biegnij przed siebie, jedynie odpychając atakujących cię Zainfekowanych (w grze jest limit możliwych żywych Zainfekowanych na mapie, więc w ten sposób dalsza część mapy będzie względnie pusta). Przy odrobinie szczęścia dobiegniesz do saferoomu nieniepokojony przez nikogo.

Ponieważ dystans od budynku do wentylatorów jest dość spory, można również skoczyć na nie – spadek zdrowia będzie większy (ok. 60 HP), jednak wciąż będziesz mógł biegać.

[edytuj] Wersja L4D2

Po wielu perypetiach Valve zdołało doprowadzić przeportowane kampanie z L4D1 do stanu w miarę przypominającego oryginalne wersje map (na początku m.in. po scence Ocaleni byli zwróceni plecami do stołu z broniami, na dole przy dziurze nie było budzika z alarmem, a wykorzystywana muzyka pochodziła z L4D2, a nie z L4D1), jednak ze względu na potencjalnie większe możliwości drugiej części gry na mapie jest szereg różnic w porównaniu z oryginałem:

  • Ogółem na mapie jest mniej użytecznych przedmiotów do znalezienia.
  • W przeciwieństwie do L4D1, gdzie szansa na spawn Witch wynosi 0%, w L4D2 zawsze na mapie pojawi się Witch – ponadto często, jeśli jest ona gdzieś w budynku, któryś z Ocalonych wspomni o niej jeszcze zanim skończy się startowa scenka.
  • Z budynku naprzeciwko startowego zniknęły ww. wentylatory, więc nie jest już możliwe bezpieczne zeskoczenie z dachu.
  • Na stoliku w wersji L4D2 leży dodatkowo jedna sztuka broni białej, a drugą można znaleźć na stoliku obok.
  • Na dole, tuż przed wyjściem ze startowego budynku leżą zwłoki, obok których można znaleźć pojedynczy pickup Glocka.
  • W kilku miejscach znaleźć można broń białą (np. przed drzwiami salonu na pierwszym piętrze, przed dziurą).

[edytuj] Wideosolucja

[edytuj] Ciekawostki

  • Gra rzeczywiście rozpoczyna się na budynku, na dach którego Ocaleni w intrze uciekli przed szarżującym Tankiem, a jedno z przejść jest zablokowane przez zawalone schody pożarowe, które na niego spadły. Samego Tanka jednak tam nie ma.
  • Drzwi od lodówki zaraz po zejściu z dachu do mieszkania mogą być otwierane i zamykane.
  • W pierwszym mieszkaniu można znaleźć płatki śniadaniowe „Choco-bites”, z promocją Team Fortress 2 (inny tytuł Valve). Do płatków dołączane były figurki postaci, z dopiskiem „Zbierz wszystkie 10”. W grze jest tylko 9 klas postaci, więc przez pewien czas uważano to za zapowiedź dodania nowej klasy do TF2.
  • Na jednej z gazet można zauważyć twarz Dr Breena – postaci z gry Half-Life 2.