Vortigaunt

Vortigaunt

Vort ep2.jpg
Okres występowania Xen, Powstanie
Przynależność Rasa Nihilantha, Rebelianci
Pochodzenie Nieznane
Rasa Rasa Nihilantha
Bronie
  • wyładowanie elektryczne
  • szpony
Informacje techniczne
Dubbing
Projektant
Byt
  • monster_alien_slave (Half-Life)
  • npc_vortigaunt (Half-Life 2)

Vortigaunty to stworzenia z którymi można spotkać się w każdej części Half-life'a. Ich stosunek do gracza wraz z biegiem opowieści zmienia się tak jak zmienia się nasza wiedza o życiu i zdolnościach tych inteligentnych istot. Okazuje się, że nie są to zwykli kosmici. Mają swoje zwyczaje, język a ponadto cechują się bogatą wiedzą życiową którą często dzielą się z Freemanem któremu dużo zawdzięczają a on im.

Spis treści

[edytuj] Wygląd i pochodzenie

Vortigaunty należą do rasy Nihilantha. Wspólnymi cechami istot należących do tej rasy jest mała trzecia ręka na klatce piersiowej oraz czerwone oczy. W przypadku Vortigauntów jest to jedne większe oko na środku czaszki oraz trójka pomniejszych oczy dookoła niego. Vorty, bo tak się na nie mówi potocznie, są humanoidami co oznacza, że chodzą wyprostowani na dwóch nogach które u nich są zakończone potężnymi kopytami. Budowa ich nóg jest podobna do budowy nóg psów i kotów bowiem tak jak one chodzą na palcach a nie na całych stopach. Kolejną cechą Vortów jest ich pomarszczona zielonkawa skóra którą z wyjściem Epizodu drugiego stała się błyszcząca (we wcześniejszych wersjach silnika Source taki efekt był nie do uzyskania). Poza tym Vortigaunty charakteryzują się pochyloną sylwetką, długimi palcami po dwa na jedną rękę, szarymi plamami na plecach oraz zębami wystającymi z szczęki.

[edytuj] Vortesencja

Vortesencja (ang. Vortessence) to siła życiowa która daje niezwykłe możliwości. Vortigaunty potrafią ją wykorzystać dzięki czemu mogą porozumiewać się telepatycznie, teleportować czy opisywać wydarzenia z ciekawych perspektyw. Vortesencję mają wszystkie stworzenia. Vorty często wykrzykują stwierdzenia by odebrać vortesencję lub mówią np. że dr. Magnusson ma ją dużą.

[edytuj] Zdolności

Vortigaunty to istoty inteligentne. Mają własny język a nawet potrafią mówić w językach ludzi. Już w Black Mesa próbowały naśladować angielski wykrzykując "Die! Die! Die!". W Half-Life 2 natomiast potrafiły się już normalnie porozumiewać z graczem chociaż w rozmowach między sobą nadal wolą używać vortigaunckiego:

– Freeman musi nam wybaczyć. Ale niegrzecznym zachowaniem dla nas jest komunikować się przy tych, których zwoje są tak ograniczone.
– Tak, z grzeczności będziemy artykułować w waszym języku.
– Chyba że będziemy chcieli mówić o tobie niepochlebne rzeczy.
– Tak będzie.

rozmowa dwóch Vortigauntów w Half-life 2

Co więcej Vorty potrafią porozumiewać się na duże odległości za pomocą donośnych sygnałów, które można porównać do wycia wilków. Tim Larkin z ekipy Epizodu drugiego tak opisuje zawołania Vortów komentarzach do gry:

Chcieliśmy stworzyć coś subtelnego, co przekazywałoby ogólną naturę vorta oraz jego szczególny sposób wołania o pomoc. (...) W rezultacie dźwięki sprawiają wrażenie, że vorty komunikują się między sobą przy użyciu dynamicznego dialogu zawołań, nie zaś tradycyjnej mowy

Tim Larkin, komentarz do gry HL2: Episode Two

Następną zdolnością Vortigauntów jest ich możliwość obrony. W Half-Life była ona stosowana przeciwko graczowi. Można było otrzymać cios szponami Vorta lub wyładowaniem elektrycznym. To drugie odejmowało dużo życia i było bardzo celne, ale Vortigauntowi zajmowało sporo czasu, zanim mógł wystrzelić kolejnym piorunem. Następnie widzieliśmy Vortigaunty w akcji w Half-Life 2 podczas ataku na Black Mesę East, a potem dopiero w Epizodzie 2. W tej części Vorty używały swego ataku do walki z antlionami (mrówkolwami) oraz acid antlionami (toksyczne mrówkolwy). Ponadto zaczęły również stosować atak przestrzenny, dzięki któremu potrafiły zabić wielu wrogów na raz.

Vortigaunt nie mógł być zbyt potężny, gdyż w ten sposób odbierałby przyjemność z gry. Chcieliśmy jednak, aby stał się kompanem, którego warto mieć u swego boku. Jednym z rozwiązań, widocznym w tej scenie, był atak wyładowaniem, którym vortigaunt ogłuszał grupę antlionów, tak aby gracz mógł je wykończyć.

John Guthrie, komentarz do gry HL2: Episode Two

Poza walką Vortigaunty używały swoich zdolności elektrycznych do zasilania różnego rodzaju urządzeń elektrycznych oraz ładowania kombinezonu HEV gracza. Inną zdolnością Vortów jest możliwość uleczania i podtrzymywania na życiu. W skrajnych przypadkach jest im do tego potrzebny ekstrakt larwalny antlionów, który można porównać do miodu pszczelego, gdyż - tak jak on - służy do karmienia młodych oraz jest przechowywany w klastrach. Pod jego wpływem Vortigauntom zmienia się skóra na lśniąco fioletową i potrafią w magiczny sposób leczyć rannych, tak jak to zrobili z Alyx Vance w epizodzie drugim. Dzieje się tak, ponieważ ekstrakt pozwala im w pełni użyć swojej vortesencji i nie jest ona wtedy niczym przyćmiewana.

[edytuj] Historia Vortigauntów

Vortigaunty poznajemy gdy są niewolnikami Nihilantha. Sprawuje on nad nimi kontrolę poprzez zielone obroże oraz obręcze na nadgarstkach Vortów. Wyjaśnia to ich drugą nazwę czyli Alien Slave co możne przetłumaczyć jako "kosmita niewolnik" lub "obcy niewolnik". Służą one w fabrykach żołnierzy dla armii Nihilantha. Przygotowuje się on do walki z Kombinatem, przed którym razem ze swoją rasą musiał uciekać do świata Xen. Wtedy to następuje kaskada rezonansowa w Black Mesa, czego następstwem jest otwarcie tuneli nadprzestrzennych do świata Xen. Vortigaunty korzystają z okazji i z całą rzeszą innych stworzeń przenoszą się na Ziemię. Tam starają się walczyć z wrogami, ale w przypadku zranienia wolą ratować się ucieczką. Gordon Freeman zabijając ich przywódcę uwalnia Vortigaunty przedtem jednak samemu eksterminując kilkadziesiąt przedstawicieli tych istot. Cześć Vortów postanawia pozostać na Ziemi i przyłączyć się do walki z mocarstwem Kombinatu. Niestety Ziemia zostaje poddana i część Vortigauntów znów trafia do niewoli. Pod rządami ziemskich okupantów noszą elektroniczne opaski i są wykorzystywane do ciężkich prac lub służą jako żywe źródło prądu. Pozostała część vortów wciąż jednak pozostaje wolna i pomaga organizacjom spiskowym. Vortigaunty wielokrotnie pomagają Freemanowi na jego drodze otwierając różnorakie bramy, dając mu feropoda, czy walcząc razem z nim z antlionami. Najważniejszy jest jednak moment gdy wyciągają Freemana i Alyx z wolnego teleportu w którym zostali umieszczeni przez Gmana. Tym samym wyrywają głównego bohatera spod wpływów człowieka w niebieskim garniturze. Vorty umieszczają Gordona i Alyx niedaleko uszkodzonej Cytadeli by ci mogli na pewien czas ustabilizować rdzeń reaktora zniszczonego budynku. Robią to by cywile i rebelianci mieli czas na ucieczkę z zagrożonego zniszczeniem City 17. Vortigaunty pomagają również w znaczący sposób po zranieniu Alyx przez Huntera. Jeden z Vortów długo podtrzymuje ją przy życiu czekając na ekstrakt larwalny. Za jego pomocą grupa vortów leczy pannę Vance.

[edytuj] Najważniejsze Vortigaunty

W sadze Half-life występuje czwórka dosyć charakterystycznych Vortigauntów. Oto oni:

  • Uriah - zwany także Labby to vort zamieszkujący White Forrest i pomagający dr. Magnussonowi w jego pracach. Dla odróżnienia nosi biały kitel. Jego imie pochodzi od intryganta Uriasza Heepa, bohatera powieści David Copperfield Charlesa Dickensa. Uriasz chciał ukraść majątek pracodawcy za co trafił do więzenia gdzie stał się wzorcowym osadzonym.
  • Trener Antlionów - Vortigaunt który uczy nas jak posługiwać się feropodem. Spotykamy go idąc nabrzeżem ku Nova Prospekt w roździale Sandtraps w Half-lifie 2.
  • Kopalniany Vortigaunt - vort z którym przemierzamy tunele antlionów w epizodzie 2. To on pomaga nam walczyć z mieszkańcami podziemi i to on wydobywa ekstrakt larwalny z klastra.
  • Śpiewający Vortigaunt - Vort ukryty w rurze w rozdziale Niebezpieczne Wody jako ciekawostka, śpiewa przy ognisku w vortoskim stylu dzieje sagi HL.